Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

I

To była już druga noc z rzędu., kiedy Andy'emu śniło się to samo. Wieczór w Dolinie Żywej Skały, chwila, w której dowiedział się, że jego erce zamienia się w bryłę lodu. Setki urywanych wspomnień płynęły przez jego podświadomość, tworząc razem jeden wielki koszmar. Zamrożony fiord, kryształ ognia, który miał otrzymać go przy życiu nieco dłużej, wyścig z czasem, dotarcie do Arendelle, otwierające się ciężkie wrota, prowadzące na dziedziniec... w tym momencie wszystko zwolniło. Jak zwykle, w najgorszym momencie. Biblioteka. Jedynym źródłem światła i ciepła było tlące się w kominku drewno. I ona . Pomiot*,   nieświadomie stworzony przez nienawiść tlącą się w sercu Króla Lodu i Śniegu. Rysy lodowej Heleny nie były miękkie i kobiece, lecz ostre. Jej lekko niebieskawa twarz, wyglądająca, jakby była zrobiona ze szkła oraz upiorny uśmiech, który z sekundy na sekundę stawał się szerszy i szerszy, aż pokazały się ostre jak u rekina zęby... Błyszczący miecz w prawej dłoni i moment, w ...

Prolog

Arendelle kwitło. Odkąd Elias objął tron, państewko wkroczyło w nową erę świetności i dobrobytu. Dostarczało ryb, niespotykanych owoców, przypraw, a  także rozmaitych wyrobów rzemieślniczych. Handel rozwijał się nienagannie, stare sojusze z państwami ościennymi zostały odnowione, miasta, natomiast w przeważającej części, całkiem zamożne. Postępowanie względem Księżniczki Heleny z Zjednoczonego Królestwa Wysp Południowych powoli dobiegało końca. Królestwo prężnie się rozwijało, szybko podnosząc się z kolan, na które rzucił je ostatni kryzys. Sam władca był z całej sytuacji niezwykle zadowolony. Przede wszystkim - był z siebie dumny. Zniknął przestraszony chłopiec, chodzący w rękawiczkach, powtarzający jak mantrę "Ukrywaj, nie czuj". Nie było w nim śladu po dawnej nieśmiałości, czy wstrętu do kontaktu cielesnego. Nie musiał się zastanawiać, zanim podał komuś dłoń, nie musiał myśleć, czy przypadkiem nie zamrozi wina na bankiecie. Czuł niezwykłą swobodę. Pod wieloma względami p...